,,Przeszłości zmienić nie sposób. Trzeba więc liczyć się z rzeczywistością..."
Jako wielka fanka twórczości Agaty Christie, bez wahania zdecydowałam się przeczytać kolejną książkę jej autorstwa pt. ,,Śmierć na Nilu”. I tym razem znowu nie rozczarowałam się. Akcja powieści toczy się własnym rytmem, co potęguje tylko napięcie i sprawia, że z niecierpliwieniem czeka się na dalszy rozwój wypadków.
Akcja powieści rozgrywa się głównie w słonecznym Egipcie, na pokładzie turystycznego jachtu ,,Karnaka”. Pasażerami są jak początkowo się wydaje całkiem przypadkowi ludzie. Wśród nich największą sensację budzi młode małżeństwo- ona przepiękna, bogata dziedziczka fortuny i on zwykły chłopak ze wsi. Nic nie zapowiada zbliżającej się tragedii, która rozegra się w cieniu starożytnych piramid. Na statku znalazł się także Poirot - belgijski detektyw, który nieoczekiwanie stanie przed nie lada wyzwaniem. Czy odkryje kto jest prawdziwym mordercą, czy może da się zwieść fałszywym poszlakom? Rozwiązanie zagadki na pewno nie ułatwiają pasażerowie, którzy mają własne sekrety i właściwie każdy z nich jest podejrzany.
Świetna, niebanalna, wielowątkowa powieść, od której nie sposób się oderwać. Rozwiązanie łamigłówki wydaje się niewykonalne - a okazuje się dość oczywiste, ale z pewnością też zaskakujące. Intrygująca fabuła i niespodziewane zwroty akcji sprawiają, że prawie niemożliwe jest nudzenie się przy jednej z najlepszych książek Królowej Kryminału. Gorąco polecam!
Ocena: 5/5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz